MarTech przyspiesza- epoka „AI speed”
Jeszcze nigdy marketing nie zmieniał się tak szybko.Raport Martech for 2026 pokazuje, że przeszliśmy od „internet time”...
Czytaj dalejO czym jest MarTech – z pozoru prosty skrót, zawierający jednak wiele nowych wymiarów dla firm i współczesnego marketingu oraz sprzedaży.
Oczywiście wszystko zależy z kim rozmawiasz. Jeśli będzie to dyskusja akademicka, którą mam okazję doświadczyć to, uczestnicy z pełnym przekonaniem powiedzą, że MarTech to skrót od „Marketing and Technology” i zadają dalej pytanie – co to więc dokładniej może oznaczać dla współczesnego marketingu i sprzedaży? Przez analogię do FinTech’u, który był pierwszy na tym rynku pojęć, czy ostatnich skrótów: AdTech, RechTech’u, MedTech’u ect. łatwo rozmówców wprowadzić do tematyki dedykowanej technologii dla różnych branż – w tym wypadku – MarTech jest bezpośrednio połączony z marketingiem i sprzedażą.
Jeśli zaś w grupie dyskutujących znajdą się sami marketerzy, developerzy technologii czy zarządzający biznesem lub eksperci z rynków rozwiniętych takich jak Stany Zjednoczone, Niemcy, Wielka Brytania, Holandia – dyskusja jest bardzo ciekawa. W tym towarzystwie nie mówi się tylko o tych dwóch pojęciach tj. marketing i technologia, ale raczej znacznie szerzej o wielu aspektach tego obszaru tj:
I zapewne w między czasie pojawi się jeszcze więcej tematów związanych z MarTech’em. Tymczasem jednak skupmy się na systematycznym wyjaśniania tego pojęcia i zakresu, który ono obejmuje.
Po pierwsze należy zadać sobie pytanie o jakiej technologii w ogóle jest mowa?
Z poziomu makro można powiedzieć, że mówimy o każdym rozwiązaniu opartym o technologię, które organizuje i automatyzuje procesy czy działania marketingowe. Tutaj kolejne pytanie – co to znaczy automatyzuje- do tego wrócimy w kolejnych publikacjach, ale tymczasem wracajmy do technologii marketingowych.
Podstawa dla rozwoju technologii marketingowych stało się wprowadzenie w latach 1980-1990 technologii ICT a wraz z nią Web 1.0 i 2.0 oraz rozwiązań CRM. Rozpoczęła się wtedy era zbierania danych o kliencie. Najwięcej jak było to na te czasy możliwe – ciągle dość anonimowo, ale coraz lepiej do identyfikacji. Wszyscy narzekali , że mają więcej pracy, studenci do pomocy nanosili dane do systemu z kuponów, bo wtedy nie było formularzy on- line.
W tym czasie miałam okazję wdrażać w Polsce system CRM dla jednej z największych firm FMCG na świecie. Doskonały system, który na tamte czasy pozwalał nam świetnie zarządzać dwoma elementami relacji z Klientem: reklamacjami oraz promocjami, bo o reszcie np. personalizacja komunikacji, automatyzacja jeszcze nie było mowy. Reklamacjami, ponieważ mieliśmy jedną centralną kartotekę wszystkich reklamacji Klientów, dokładnie widzieliśmy, kto jak często i dlaczego składa reklamacje, potem świetnie mogliśmy zobaczyć tą sama osobę w promocji i klubie konsumentów. Przyznam, że dopiero z perspektywy czasu rozumiem i widzę jak innowacyjne narzędzie wdrażałam i wykorzystywałam w mojej codziennej pracy.
Upłynęło pond 20 lat i wielu z nas, marketerów nie może sobie wyobrazić pracy bez CRM – jesteśmy w świecie technologii i jakby tego było mało przeszliśmy do świata połączonych i w czasie rzeczywistym zarządzanych danych o Kliencie wewnątrz firmy. Nie musimy jako marketerzy zlecać agencji na zewnątrz badań – bo wewnętrzne bazy danych świetnie na to pozwalają, nie musimy zastanawiać się – a kim jest ten Klient, Kandydat – bo przecież mamy jego historię w naszym systemie – pod warunkiem, że mamy system. No własnie…

No więc przejdźmy do skróconej wersji wyjaśnienia jakie mamy technologie marketingowe i gdzie one się ukrywają:
O jakiej technologii marketingowej właściwie mówimy. Dzisiaj na rynku amerykańskim mamy już ponad 7000 narzędzi z zakresu technologii marketingowych: aplikacji, platform, modułów, rozwiązań służących do zarządzania procesami marketingowymi w sześciu podstawowych kategoriach: reklama i promocja, handel i sprzedaż, treść i doświadczenie klienta, dane, zarządzanie oraz społeczność i relacje (Brinker, 2018). Brinker prowadzi swoje analizy od 2008 roku, wtedy jego zbiór dostawców technologii marketingowych liczył 150 firm/aplikacji, rozwijanych w znakomitej większości w Stanach Zjednoczonych. Od niedawna bo 2018/2019 ruszyły prace nad analizą poszczególnych rynków europejskich. Inicjatywa prowadzona przez holenderskiego influensera w dziedzinie MarTech Frans’a Rimersma, który na podstawie dostarczonych informacji z 34 krajów zidentyfikował mapę narzędzi liczącą 2 427 rozwiązań z zakresu Technologii Marketingowych. W grupie krajów znalazła się również Polska z 72 lokalnie rozwiniętymi narzędziami wpisującymi się w główne powyżej wymienione kategorie. Lederem w opracowani polskiej mapy MarTech jest Agencja F11 a dokładanie jej założycie, pasjonata MarTechu – Piotr Krauschar, który przeprowadzał pierwsze prelekcji w tym temacie pond trzy lata temu – wtedy świadomość tej tematyki w Polsce była raczkująca.
Teraz jest już inaczej – bardzo dobre narzędzia rozwijane lokalnie i doceniane globalnie np. do tzw. automatyzacji marketingowej: Sales Manago, PushPushGO, GetResponse, czy na prawdę dobrze rozwinięta kategoria dla e-commerce z takimi produktami jak: skyshop, herald bee, RedCat, StorSupport ect. plasują polski MarTech w dobrej grupie graczy w tym segmencie.

Jeszcze nigdy marketing nie zmieniał się tak szybko.Raport Martech for 2026 pokazuje, że przeszliśmy od „internet time”...
Czytaj dalejW dzisiejszym dynamicznym świecie marketingu, kluczem do osiągnięcia sukcesu jest efektywne wykorzystanie technologii. ...
Czytaj dalejMarketing, sprzedaż czy obsługa klienta są szczególnie dzisiaj, gotowi na automatyzację swoich procesów. W dzisiejsz...
Czytaj dalejW Polsce toczymy jeszcze spór marketing-sprzedaż Mimo, że dzisiaj ciągle jeszcze w Polsce jesteśmy w modelu sil...
Czytaj dalej